środa, 11 sierpnia 2010

Dom moich marzeń

Niedawno wróciłam z wycieczki do Grecji.Drugi raz.Atmosfera i widoki sprawiły,ze utwierdziłam sie w przekonaniu - to jest miejsce gdzie chce zamieszkac,a przynajmniej miec domek na kilka przyjadów w ciągu roku.Nie potrafię opisać jaka sprawia mi przyjemność rozmowa ze starszymi ludźmi stamtąd.Podoba mi sie równiez ze zyje się tam wolniej i spokojniej.

A co do wyjazdu to zwiedzilam Saloniki,Afithos i popłynełam na wspaniały rejs w okolice Athos.Wcześniej nie przyszło mi do głowy ,ze w Europie jest miejsce gdzie od 1000lat(albo jakoś tak) nie wolno przebywac kobietom.Widoki wspaniałe.Monastyry są zbudowane w takiej okolicy,ze idzie się tylko zastanawiać jak im się to udalo;)

Afithos.
Góry Athos(zwróccie uwage na budynki w górach)
Ouranopolis
Saloniki
Lotnisko
Podobało mi się w Salonikach to,ze na kazdym kroku mieszalo się nowoczesne miasto ze starymi ruinami.Wszedzie wykopaliska,jakies prace ,cudowne ,stare kapliczki.






I na poprawienie humoru ostatnie zdjęcie;)
Polowałam na ośmiornice;)

6 komentarzy:

poppy pisze...

Grecja. Przepiękne widoki.
pozdrawiam
poppyxd.blogspot.com

Ola pisze...

haha! ostatnie zdjęcie prześmieszne ;)udało się coś upolować?
co do samej Grecji, widoki owszem ładne, poza tym Sokrates i reszta bandy, ale jak dla mnie za bardzo gorąco ;)
Pozdrawiam!

Krasnalka pisze...

świetne zdjęcia!

kiwaczek2 pisze...

a mi jakoś Grecja do gustu nie przypadła. taki syfek trochę. oprócz widoków nadmorskich oczywiście.

cheeky curves pisze...

What lovely pictures

E. pisze...

O MATKO ALE CI ZAZDROSZCZĘ GRECJI !!!!!

 
Reklama na blogach - Blogvertising.pl