piątek, 14 maja 2010

Znowu Marlyn.

Nieco ostatnio przyklapnęłam.Jakoś ponury nastrój osób mi bliskich się udzielał do niedawna.Chciałam udzielić komuś wsparcia,a wyszło ze i On i Ja jesteśmy smutni.Ja bo nie jestem sobą,muszę się pilnować i piłować mój optymizm.To nie moja wina ,że mam szczęście i jakoś wszystko co ma się ułożyć się układa.A On bo...sama teraz nie wiem.Ma taki charakter?Chyba tak...


Co do ciuszków to:
Spódniczka-SH
Sweterek-H&M
Bluzka-osiedlowy sklep
Korale -prezent od cioci
Torba-indyjski w Jastrzębiej Górze
Buty-nie pamiętam


16 komentarzy:

Patrycja Antonina pisze...

ja bym była za większym i dłuższym naszyjnikiem.

Murderous pisze...

Spódniczka jest boska ;)

Panna Lola pisze...

ułoży się (: nie umiem podnosić na duchu ani doradzać więc napiszę tylko tyle(:

bardzo lubię takie swetry(:

Lola

Talia pisze...

bardzo ładny, delikatny sweter.

cuksowa pisze...

torba <3

cheeky curves pisze...

Very nice outfit

asiunia pisze...

A ja bym chyba wzięła inną torebkę do tego zestawu :) Jakoś mi się gryzie.
A reszta super :)

Wpadnij czasem do mnie :)
http://swiatasi.blogspot.com/

sandrula pisze...

bardzo ładny swetr;) a torebka cudo:D

Calliforniaction. pisze...

kardigan bardzo mi się podoba:)

Biurowa pisze...

Bardzo mi się podoba. Całość.

dareczkaaa pisze...

jaka fajna torba!

Paweł Zegarow pisze...

świetny blog, świetna torba, dodaje do ulubionych i zapraszam do mnie www.muszka.wgrochy.pl

Anonimowy pisze...

Chętnie zobaczyłabym nowy wpis :))

Anonimowy pisze...

Chętnie zobaczyłabym nowy post;))

Aleksandra pisze...

Halo, Madelaine, gdzie się podziewasz?

Tanyya pisze...

spódnica i torebka są fantastyczne!

www.bez-obcasow.blogspot.com

 
Reklama na blogach - Blogvertising.pl