niedziela, 28 lutego 2010

Chory kinomaniak:)

Pierwszy dłuzszy spacer od kilku dni...:) Rozłozyłam się i to powaznie,jakiś "guziczek"sobie przestawiłam w szyi i ani w jedną ani w drugą stronę.Klocek,istny klocek.No,ale zeby nie było-jestem juz prawie zdrowa.Moze to zasługa leków ,a moze tego ze z piątku na sobotę był maraton filmowy w Multikinie i musiałam tam być. Bez szyi -ale musiałam.


Na zdjęciach mój nowy nabytek-kurteczka na wiosnę.Jako,ze dzisiaj pogoda dopisała-kurtka miała swoją premierę:)












4 komentarze:

Patrycja Antonina pisze...

Czerwone usta najlepiej prezentują się jak osoba nosząca je się uśmiecha :)

Anonimowy pisze...

drugie zdjęcie świetne :)

a kurtka skąd?

Sanna's Land of Illusion pisze...

Fajna kurtka. Maraton w mulitikinie... fajna sprawa, musze4 się wybrać również :)

Madelaine pisze...

Anonimowy-z Cherokee
Sanna's Land of Illusion-Jak będzie następny to dam znać:D

 
Reklama na blogach - Blogvertising.pl