wtorek, 20 stycznia 2009

Studenckie życie Panny Magdaleny

Dzisiaj zwykły zestaw na uczelnie.Teraz jest gorący okres,wszyscy wszystko zaliczają ,poprawiaja.Chce zeby był juz 11 luty:D Wtedy bedzie koniec studenckiej męki,no i niedługo walentynki:D

Bluzka(szara)/Blouse(grey)-Calzedonia
Bluzka(biała)/Blouse(white)-Gift
Spodnie/Trousers-H&M
Torba/Bag-nie pamiętam/don't remember
Naszyjnik/Necklace-Mamy/Mum's







7 komentarzy:

gosia pisze...

jak wszyscy piszecie tak o tych zaliczeniach,to uswiadamiam sobie wtedy dopiero różnicę wieku między nami :))
Powodzenia Madziu!

Madelaine pisze...

U Kobiety wiek nie gra roli:) Wszystkie jesteśmy tak samo piękne i młode:D

miszona pisze...

Dorzucam Cię do linków :) Mam nadzieje że nie masz nic przeciwko temu. Dobrze że ja już mam za sobą gorące okresy sesji ;)

Murderous pisze...

Ładnie i wygodnie ;) A to chyba najważniejsze ;)

Doll of porcelain pisze...

No niestety najgorsze jest w sesji to, ze trzeba ja przezyc! Moja konczy sie 7-go lutego (o ile wszystko zalicze ;) hihi.

:) pisze...

unikaj tego co ma odstajace rekawy- to poszerza. Tu masz jakas grzywke ale w nowym poscie masz jak spieta do gory i wydaje mi sie ze duzo lepiej wygladasz bez niej :) Ladna masz twarz :) unikaj tej bluzek z okraglym i malym dekoltem- najlepiej w ksztalcie V . pozdrawiam

Madelaine pisze...

Dziękuje za konkretne rady:D Na pewno spróbuje sie chociaż do części ustosunkować:)

 
Reklama na blogach - Blogvertising.pl