poniedziałek, 14 września 2009

Dożynki 2009

Ostatnio sporo jest w moich(tz. nie tylko moich)okolicach jest imprez zwanych dożynkami.Oczywiście zabraknąć mnie tam nie mogło,szczególnie ,że uwielbiam kabarety.Taki nałóg już.Znam jakiś skecz,ale i tak mam dziki ubaw z oglądania go 10000raz.Ciekawe czy to podpada pod uzależnienie,albo zboczenie jakieś.Kabaretomania.Ale wracając do zdjęć.Kabaret Otto,Kabaret Moralnego Niepokoju,Marek Majewski,Andrzej Grabowski no i na końcu Piasek się znalazł chociaż przyznam szczerze ,że nie przypadł mi do gustu.


Ciuszki:Sukienka-od Babci
Kurtka-Bazarek
Pończochy-Calzedonia
Korale-C&A
Buty-nie pamiętam ,a nie chce mi się ruszać tyłka i sprawdzać;)

A i sorki za miny,ale miałam tylko 2 swoje zdjęcia,więc wyboru nie było.

















piątek, 11 września 2009

Matala

Jakoś nie mogłam się zebrać ,żeby wrzucić kilka zdjęć z Grecji.Leń czy jakieś inne licho;)
Ale już się grzecznie poprawiam i wszystko pokazuję.
Byłam w miejscowości Matala na południu Grecji.Ciepło,pięknie i dużo gór.Podobno Matala była kiedyś ulubionym miejscem hipisów którzy nocowali w wydrążonych w skałach jaskiniach(byłe groby-to tak dodatkowo).Zwiedziłam również Knossos,Targ w Mires,CretAquarium i wygłupiałam się w parku wodnym.Ten ostatni polecam każdemu chociaż mi tchórzowi adrenalina ostro podskoczyła na niektórych zjeżdżalniach.Aaa.. jedno mi się nie spodobało;) Wypożyczyliśmy z T. samochód,żeby pozwiedzać na własną rękę i ja taka dumna z posiadanego prawa jazdy cieszyłam się ,że pojeżdżę po obcych terenach autkiem.A tu figa,21lat trzeba mieć.Coś tam o tym słyszałam,ale wiecie,łudziłam się ,że to było dawno i nie prawda;) Wyszło jak wyszło i woził się T. ale z drugiej strony miałam prywatnego szofera.A co!:)

























środa, 26 sierpnia 2009

Wybyłam

Jak mówi tytuł zaraz wybywam,wracam 2 września z mam nadzieje boskimi wspomnieniami:)

niedziela, 23 sierpnia 2009

DIY -koraliki plus top

Dzisiaj po 3,5 godzinie udzielania korków z braku laku postanowiłam ozdobić koralikami niedawno zakupiony top-oczywiście SH(7zł).Miał fajne sznureczki z przodu blisko dekoltu i na środku z tyłu.Wyszukałam wszystkie plastikowe koraliki jakie miałam w domu(a było ich sporo) i wybrałam te.Oto efekt:

Przed(przód):




Przed(tył):


Po:





Pod spodem mój zestaw na jakieś wyjście z Tomkiem,znalezione przypadkiem na aparacie;)






PS: Jeszcze tylko poniedziałek,wtorek i w środe ruszam do Grecji:)))



PS2:Jeszcze raz dziękuje Łucji za piękne wieszaczki

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Pierwsza Maxi

Przypadkiem ostatnio zawitałam do Arkadii i trafiłam akurat na spore promocje w C&A.Łupem została ta sukienka-kosztowała jedynie 29zl.Wydaje mi się,ze jak na sukienke to grosze,chociaz do idealu jej jeszcze daleko...Powinnam przerobic górę,by nadawała się do noszenia bez bluzeczki pod spodem,ale nie wiem czy nie szkoda mi jej pruć.Jeszcze zobacze..

Nudzi mi się wiec pomyślalam ,ze sprobuje zrobić coś na podobieństwo takiego naszyjnika z T-shirtu.Zobaczymy na ile starczy mi zapału po wyłączeniu komputera;) Ale jakby co to pochwalę sie na blogu.

sobota, 8 sierpnia 2009

Wycieczka zakupiona:)

Wczoraj udało Nam się kupić wkoncu wymarzoną wycieczkę na Kretę:) Myśleliśmy ,ze ceny wycieczek sporo spadną(mielismy taka nadzieje),a tu wymarzona którą obserwowaliśmy jak stała tak stala.Ale znaleźliśmy inna i już teraz oficjalnie od 26 sierpnia będe grzała tyłek w Grecji.
To w sumie mój pierwszy przelot samolotem i przyznam,ze trochę sie cykam.Nie jakos bardzo,ale...ja w powietrzu itp;) Ale mimo to już się nie mogę doczekać,pierwszy tak daleko,wymarzony,zaoszczędzony wyjazd:]
Tak apropo do tych co byli w Grecji:
Jak to jest z tym papierem toaletowym?Bo słyszałam ,ze zużyty wrzuca się do specjalnego kosza obok ubikacji.Ale czy to praktykowałyście?Bo przecież to nie bedzie....śmierdzieć??Jakoś nie mogę tego sobie wyobrazić:)






PS:Muszę się wkońcu przepleść..

czwartek, 6 sierpnia 2009

Leniuch

Dawno nie wrzucałam nic na bloga,ale przyznam szczerze,ze to z czystego lenistwa.Wiele razy miałam ze soba aparat i nastawienie,ze cyknę pare fotek,a potem zawsze coś ciekawszego sie zjawiało.Leń,leń i jeszcze raz leń mnie dopadł:)
PS:zdjęcia robione w nocy,przed powrotem do domu-dlateg jestem taka ,,wymięta" :D





Postaram sie nadrobić:)

Aaa i nie mówiłam jeszcze:
Od 18.VII.2009 jestem szcześliwie zaręczona:D

 
Reklama na blogach - Blogvertising.pl